Księga Gości

[...] Na początku była muzyka [...]

 

Zapraszamy do dzielenia się opiniami o płytach i muzyce Kroke oraz wrażeniami z koncertów.
Recenzje można przesyłać na adres kroke (at) home.pl

Komentarze

teresamkk [28.09.2009]
Gratuluję Gwiazdce...
Witam!... Jak to czytam to robi mi się po prostu słabo z przejęcia… wobec spodziewanego i nieuchronnego. Gwiazdko, jesteś faktycznie szczęściarą, gratuluję! ale nie wydaje mi się, żebym nie miała dożyć tego momentu, kiedy i ja będę miała ją wreszcie w rękach… Więc też się niezmiernie już cieszę tą przyszłą i rychłą radością…
Ale zarazem trochę to budzi mój niepokój…Dlaczego? Ano dlatego, że jest tak jak napisałaś – Produkt niebezpieczny!!! Ano dlatego, że tak jak kiedyś tam, czyli od pierwszego koncertu, dostałam ostrego stanu gorączkowego mojego DNA ( nie potrafię inaczej określić tego zjawiska), tak teraz Twój jednoznaczny komentarz zapowiada kolejny, ostry nawrót choroby…nałogu… transu… No w każdy razie było to porażające, uzależniające… no, tak na dobrą sprawę, na dłuższą metę, to właściwie wręcz naprawdę ciężkie do przeżycia, ale jednocześnie obezwładniająco cudowne.
Mój osobisty stan gorączkowy w ostrej fazie trwał jakieś 1,5 miesiąca bez wyłączania klawisza PLAY… Jak przypominam sobie tamten czas, to z jednej strony robi mi się błogo, ale z drugiej – pamiętam to totalne zniewolenie i problem z każdorazowym wyjściem z domu… Potem ostry stan w moim DNA przeszedł w fazę trochę łagodniejszą, aczkolwiek chroniczną… i nie rokującą wyleczenia wcale. No, a teraz dowiaduję się, że takie kwiatki… że… prawdopodobnie będzie dużo gorzej, i niemal mnie to przeraża… ale jednocześnie jest to jedno z najbardziej oczekiwanych zdarzeń, jakie przyszło mi w życiu przeżywać. No cóż...
Tak sobie myślę, że to co piszę jest dla Ciebie, Gwiazdko, całkowicie zrozumiałe, choć generalnie brzmi to jak relacja z ciężkiego przypadku medycznego, traumatycznych przeżyć, a nie ze stanu mającego coś wspólnego tzw. muzycznym relaksem… Niemniej Szczęśliwcy znający muzykę Kroke, w mniejszym lub większym stopniu rozumieją moje dywagacje i próby ujęcia NIEUCHWYTNEGO w jakiekolwiek ramy werbalno- mentalne.
Nie jestem już w stanie nic więcej sensownego powiedzieć, więc kończę. I trwam w miarę moich sił do momentu…
I gorąco pozdrawiam all aktualnych i potencjalnych… szczęśliwców.

Gwiazdka [26.09.2009 20:20:03]
Jestem szczęściarą!
Od trzech dni bowiem jestem posiadaczką demo najnowszej płyty "Out Of Sight", której oficjalna premiera nastąpi za kilka dni. A ja już ją mam...
Czekałam na nią z niecierpliwością. No bo jak to - płyta bez Grochota?? Ciekawe, co też to będzie...
No i jest! Dzieło wyczekiwane...
"Out Of Sight" wciąga od pierwszego dźwięku; po drugim takcie już wiedziałam, że to jest TO - kolejna płyta z gatunku "love at first sight" - prawdziwie MOJA. Nie trzeba się przegryzać przez poszczególne utwory, dojrzewać do niej, przesłuchiwać kilkakrotnie, by z przestrzeni dźwięków układać sobie w głowie obrazki. Nie, tu magia Kroke działa od razu. Łapie za serce i w nim już zostaje...
Płyta bardzo kolorowa, zróżnicowana brzmieniowo, klimatycznie. Muzyka maluje przeróżne obrazy... Od wesołej zabawy, niemal w stylu "wieś tańczy, wieś śpiewa" ( ja tu słyszę miejscami jakby elementy folkloru z podkrakowskiej wsi ;-)) ), po zwalającą z nóg, poruszającą kompozycję "Fields Of Sorrow" - z echem śpiewów chasydzkich z wszystkich zburzonych synagog tego świata... Ciary po plecach i strugi zimnego potu wzdłuż kręgosłupa... Requiem dla straconych.
To niewiarygodne, co można zrobić za pomocą trzech instrumentów - i paszczy Kukusia ;-)
Od trzech dni płyta na okrągło hula w odtwarzaczu, w zasadzie mogę wyłamać przycisk "eject", bo mi niepotrzebny ;-))
Za kilka dni ukaże się w sprzedaży, kolejny skrawek nieba zamknięty w błyszczącym krążku ;-)
I piękna okładka ;-))))) Nie powiem jaka ;-) I nie mam żadnych wątpliwości, że zostanie przyjęta z wielkim entuzjazmem ;-))))

Gwiazdka

PS. Na okładce powinna być nalepka: "Produkt niebezpieczny, możliwe przypadki uzależnienia".

teresamkk [12.01.2009 16:26:03 pm220.internetdsl.tpnet.pl]
Witam! Z początkiem Nowego Roku przesyłam wszystkim szczęśliwcom znającym muzykę Kroke serdeczne życzenia przeżywania kolejnych miesięcy w jej towarzystwie i wielu okazji do wrażeń koncertowych w dowolnym miejscu tej planety, a może nie tylko, kto to wie?... Zespołowi natomiast ślę całe oceany pozytywnej energii, życzę milionów nowych słuchaczy, niezmiennej świeżości i wytrwałości w zaczarowywaniu dźwieków oraz wszelkiej zdrowotności i szczęśliwości w każdej dziedzinie życia. Pozdrawiam.

Pamela [4.11.2008 18:41:32 82-47-59-137.cable.ubr02.sand.blueyonder.co.uk]
Sluchanie muzyki Kroke to mistyczne przezycie, ta muzyka ma glebie, wyplywa prosto z duszy.Dziekuje za poprawe nastroju :) jestescie genialni!ubolewam tylko na tym, iz polska scena muzyczna tak bardzo przesiaknieta jest masowa kultura,pop kultura ogarnela nasze umysly...no coz, na szczescie, mamy Kroke!

Sonia [17.10.2008 22:45:43 azl168.neoplus.adsl.tpnet.pl]
Przed chwila wróciłam z koncertu w Polanicy.Jestem pod wielkim wielkim wrażeniem.To było dla mnie spełnienie marzeń.Muzykę Kroke pokochałam kilka lat temu podczas pobytu w Krakowie,złapała mnie w swoje macki,by już nigdy nie wypuścić.Od tamtej pory moim wielki pragnieniem był wyjazd do Krakowa,by móc posłuchać muzyki klezmerskiej,ale mając trójke małych dzieci to nie jest takie proste:)Aż tu nagle...Kroke pojawil sie w moich stronach!!!Dziękuję Wam z całego serca.Buziaki dla mojego męża,który właśnie dziś się rozchorował i nie mógł byc tam ze mną

Jus [7.10.2008 21:38:20 chello089078014119.chello.pl]
Przedwczoraj (5.10) byłam na koncercie "Śpiewam życie" w Filharmonii Lubelskiej i jestem zachwycona! Uwielbiam ludzi z pasją, życzę kolejnych sukcesów i dużo zdrowia. Pozdrawiam Justyna z Lublina :)

P. [28.09.2008 16:26:51 77-253-69-108.adsl.inetia.pl]
Dziękuję. Poruszacie moje serce do głebi...

janina [24.09.2008 22:05:32 ip186A-zub.gl.digi.pl]
Byłam na Waszym koncercie w Gliwicach w Willi Caro.Wspaniały porywający koncert/oglądany co prawda przez szybę/! Do dzisiaj jestem pod wrażeniem!Było to moje pierwsze spotkanie na żywo i mam nadzieję,że nie ostatnie!Podobała mi się ekspresja z jaką muzycy przeżywają koncert a która udzielała się słuczaczom;zmiana nastroju w jednym utworze z smutnego w wesoły i na odwrót.Piękna,oszałamiająca muzyka! Panowie jesteście rewelacyjni!! Równie rewelacyjny jest Wasz ostatni album Seventh Trip! Serdecznie pozdrawiam!

Andyf [9.08.2008 20:22:13 apacz07.siec.idealan.pl]
8-go po raz pierwszy słuchałem Kroke na żywo w Czeremsze. Wcale nie jestem zdziwiony tym, że są rewelacyjni. Mam też nadzieję, że pan Tomasz K. czuje się już lepiej i następnym razem będą grać dłużej, a zpewnością jeszcze się wybiorę na koncert Kroke.

alinka_li [2.08.2008 12:09:32 eto39.neoplus.adsl.tpnet.pl]
Jestem w tej cudownej sytuacji, że do wczorajszego koncertu w Olsztynie nie słyszałam o KROKE (przyznaję ze wstydem), dzięki temu zachwyt i czarowanie tym większe. Są rewelacyjni!!!Teraz nadrabiam zaległości:)

H.H-G. [18.07.2008]
Wczoraj byłam na koncercie Kroke w Lublinie. Są porywający, drapieżni, ciepli i wzruszający. Jestem zachwycona. Bawiłam się świetnie, a oklaski dostali ogromne. Pozdrawiam serdecznie.

yukka [11.05.2008 19:04:12 gnw122.internetdsl.tpnet.pl]
byłam w Filharmonii Opolskiej ... wielkie ŁAAŁ :)rewelacja!!! podobała mi się ekspresja z jaką członkowie zespołu przeżywają tą muzykę zarażając tym słuchaczy :) uczucia w utworach mieszają się ze sobą wywołując w naszych sercach "karuzelę nastrojów" :) dziękuję Wam za to :)

paulina [11.05.2008 0:17:25 aeac110.neoplus.adsl.tpnet.pl]
...po koncercie w opolskiej FO... (przydałoby się usunąć stamtąd siedzenia ;P) Ta Muzyka wbija w fotel, a innym razem nie pozwala usiedzieć w miejscu. Mało tego! panowie potrafią płynnie zmienić nastrój 5 razy w ciągu jednego utworu. Bezboleśnie, tak, ze człowiek nawet się nie spostrzeże kiedy posępna twarz wykrzywi się w uśmiechu i na odwrót :D

Beata [18.04.2008 9:52:38 p5B3E7B5F.dip.t-dialin.net]
Zachwycila mnie Wasza muzyka, to w jaki sposob ja wykonujecie. Bylam na Waszym koncercie 11.kwietnia w hamburskiej Fabrik i do dzisiaj jestem pod wrazeniem. Gracie tak autentycznie, z pasja, a muzyka porusza do glebi. Goraco pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow.

Aigua [6.03.2008 0:11:18 196.54.219.87.dynamic.jazztel.es]
Bien! Por fin en español!! La musica de Kroke va por mis venas

Grzegorz [3.03.2008 12:05:31 193.111.174.150]
A kiedy koncert w Bielsku Białej?

qas [9.02.2008 7:57:23 abfb179.neoplus.adsl.tpnet.pl]
..włodawa czeka ....

kaja [3.02.2008 23:28:36 nat-zak-tp.go.net.pl]
dzisiaj bylam na koncercie Kroke w synagodze tempel w krakowie na koncercie charytatywnym i jednym slowem oniemialam tak pieknie zagrali!

Admin [11.01.2008]
W sprawie płyt Kroke zapraszam na oficjalną stronę zespołu. Płyty można zamówić u oficjalnego dystrybutora Kroke w Polsce (zakładka Dyskografia).

bożena [11.01.2008 10:55:40 cms53.neoplus.adsl.tpnet.pl]
Tak, koncert wczorajszy był świetny. Żeby tak grać, trzeba wystartować z poziomu profesjonalnego, porzucić go, pójść drogą intuicji i improwizacji. Jaką radość się czuje w nich, kiedy grają... i tęsknotę, która jest jak źródło tej muzyki. Nie chcę się tu egzaltować, ale po prostu podziękować za waszą muzykę, miłe Kroke. Szkoda, że płyt zabrakło.

Paulka162 [11.01.2008 1:17:02 36-goc-14.acn.waw.pl]
Wspaniały koncert w Filharmonii! :)